Zdrowe odżywianie od urodzenia to najważniejszy czynnik decydujący o odporności dziecka. Dlatego też rodzice powinni szczególnie starannie dobierać pokarmy, które zamierzają podawać maluchowi.
Jeżeli to tylko możliwe, noworodek powinien być przynajmniej przez pierwszy miesiąc swojego życia karmiony piersią. Jest to “inwestycja” w system immunologiczny malucha, która będzie procentować przez wiele lat. Karmienie mlekiem modyfikowanym również wspomaga odporność, ale w znacznie mniejszym stopniu.
Stałe pokarmy włącza się do diety malucha około 4. miesiąca życia. Zupki i przeciery z warzyw najlepiej jest przygotować samodzielnie, ale pod warunkiem, że produkty do tego wykorzystywane pochodzą z nieskażonych zanieczyszczeniami terenów. W innym wypadku lepiej kupować gotowe dania.
Zasady dotyczące diety kilkulatka są podobne, jak i dla innych grup wiekowych. Należy stawiać na urozmaicenie produktów, a także warzywa i owoce w każdym posiłku. Sposób odżywiania ma wspomagać odporność. Dlatego ważne jest, aby zapewniał odpowiednią ilość żelaza i witaminy C.
Powszechnym błędem popełnianym przez rodziców jest dawanie maluchom zbyt dużych ilości słodyczy oraz słodzonych, gazowanych napojów. Najczęściej błąd ten jest popełniany w stosunku do niejadków, kiedy zmartwieni rodzice próbują dziecko zmusić do jedzenia czegokolwiek. Słodycze dają uczucie sytości i dziecko po ich zjedzeniu nie chce jeść normalnych posiłków. Z napojami jest podobnie, bo np. przecierowe soki dla dzieci również są bogate w cukier i dlatego bardzo sycące. Ponadto, nadmiar cukru powoduje próchnicę zębów, która dla kilkulatków jest szczególnie niebezpieczna.
Pisząc o zawartości cukru w diecie dzieci warto wspomnieć także, że nadmiar słodyczy powoduje nadwagę. Jest to problem szczególnie istotny w przypadku dzieci, gdyż otyłości nabytej w dzieciństwie trudno się będzie kiedykolwiek pozbyć.